Szpital w Kostrzynie nad Odrą wraca do normalnego funkcjonowania
Na początku listopada wojewoda lubuski Władysław Dajczak wydał decyzję przekształcenia szpitala w Kostrzynie nad Odrą w placówkę covidową i przygotowania 4 łóżek intensywnej terapii dla pacjentów zakażonych koronawirusem, oprócz łóżek podstawowych. Od tamtej pory, szpital zajmował się wyłącznie leczeniem pacjentów zakażonych COVID-19.
Jak informuje grupa Nowy Szpital do której należy placówka w Kostrzynie nad Odrą, od soboty 12 grudnia szpital zaczyna wracać do normalnego funkcjonowania. A wszystko dzięki otwarciu szpitala tymczasowego w Zielonej Górze, do którego zostaną przetransportowani pacjenci z Kostrzyna nad Odrą.
- Oddział wewnętrzny w Nowym Szpitalu w Kostrzynie nad Odrą wraca do normalnego funkcjonowania. Od soboty 12 grudnia oddział będzie już dostępny dla wszystkich pacjentów, którzy potrzebują leczenia z zakresu chorób wewnętrznych. Ze względu na bezpieczeństwo pacjentów, przed przyjęciem każdy będzie przetestowany na obecność COVID-19 – mówi Marta Pióro, rzecznik prasowy grupy Nowy Szpital.
Natomiast od poniedziałku 14 grudnia pacjenci wrócą na oddział rehabilitacji. Osoby, które miały przełożoną lub odwołaną wizytę na oddziale rehabilitacji ze względu na pandemię koronawirusa, otrzymają informację o nowym.
Szpital w Kostrzynie nad Odrą nie będzie jedyną placówką, która wróci do normalności. W związku z otwarciem szpitala tymczasowego, do końca grudnia w województwie lubuskim przywróconych zostanie 180 takich łóżek, m.in. w szpitalu w Sulechowie czy Skwierzynie.