Po czerwcowej zapaści przyszedł spokój. Wyraźna zmiana na lubuskich torach
Jeszcze w czerwcu pasażerowie z północy regionu mierzyli się z kompletnym paraliżem na kolei. Wówczas w całym województwie odwołano aż 687 połączeń regionalnych, co wyrównało niechlubny rekord z listopada 2024 roku. Wtedy 427 pociągów w ogóle nie wyjechało na trasę, a 260 skrócono. Najbardziej ucierpiały osoby dojeżdżające do pracy i szkół na trasie Kostrzyn - Gorzów Wielkopolski. Skład relacji Kostrzyn - Gorzów wypadł z rozkładu jazdy aż 21 razy, co oznaczało, że przez cały miesiąc nie pojawił się na torach ani razu. Z kolei bezpośrednie połączenie z Gorzowa do Zielonej Góry odwołano w czerwcu 15 razy. Skala problemów była tak ogromna, że 30 czerwca w regionie odnotowano odwołanie pociągu numer 3000 w 2026 roku.
Źródło informacji
Pełną treść tego artykułu, galerię zdjęć oraz materiały wideo znajdziesz w portalu Gorzowianin.com.
Czytaj cały artykuł na Gorzowianin.com