Marcin Kluwak
•
04.11.2026, 17:32
Fabryka rakiet w Gorzowie. Zamiast technologicznego przełomu – kolejna montownia, tylko w mundurze
Fabryka rakiet w Gorzowie. Zamiast technologicznego przełomu – kolejna montownia, tylko w mundurze
W środę w Gorzowie przecinano wstęgi, a oficjele prześcigali się w wielkich słowach o „historycznym partnerstwie”, „skoku cywilizacyjnym” i „budowie suwerenności obronnej”. Na uroczystości oficjalnego wbicia łopaty pod zakład spółki Hanwha WB Advanced System (HWBAS) zjawili się m.in. wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, ambasador Korei Południowej, przedstawiciele koreańskiej agencji zakupów obronnych DAPA, wojewoda lubuski Marek Cebula oraz marszałek Sebastian Ciemnoczołowski. Z politycznych deklaracji wyłaniał się obraz Gorzowa jako nowej stolicy polskich technologii rakietowych.
Gdy jednak odrzucić propagandowy lukier i zajrzeć pod maskę tego przedsięwzięcia, okazuje się, że miasto nie zyskało żadnego technologicznego eldorado. Powstaje kolejny zakład o profilu czysto montażowym, zorganizowany dokładnie według tego samego schematu, który gorzowianie znają od lat z innych stref przemysłowych. Tyle że pod ścisłym nadzorem wojska.
Źródło informacji
Pełną treść tego artykułu, galerię zdjęć oraz materiały wideo znajdziesz w portalu Gorzowianin.com.
Czytaj cały artykuł na Gorzowianin.com