LUBUSKIE24.PL ← Wszystkie wiadomości
• 09.12.2020, 12:05

Mieszkańcy Świdnicy zostali bez wody pitnej. Nie mogą nawet zrobić nią prania

Mieszkańcy Świdnicy zostali bez wody pitnej. Nie mogą nawet zrobić nią prania
fot. archiwum
Zła wiadomość dla mieszkańców podzielonogórskiej Świdnicy. Sanepid wydał zakaz spożywania wody z publicznego wodociągu. Mieszkańcy nie tylko nie mogą pić wody, ale nawet używać jej do mycia naczyń kuchennych, prania czy kąpieli.

- Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zielonej Górze na podstawie sprawozdania z badań próbki wody pobranej z wodociągu publicznego w Świdnicy informuje, że jakość wody uległa pogorszeniu i nie spełnia wymagań. W związku z powyższym woda z kranu nie może być spożywana ani używana do przygotowania posiłków. Woda nie może być używana do mycia owoców, warzyw, naczyń kuchennych i prania. Woda nie nadaje się do kąpieli i mycia zębów. Woda może być jedynie wykorzystywana do urządzeń sanitarnych, czyli WC - czytamy w komunikacie zielonogórskiego sanepidu.

Zakaż używania wody obowiązuje od wtorku 8 grudnia aż do odwołania. Dlatego też władze gminy ustawiły przed urzędem beczkowóz z wodą pitną. Natomiast od środy 9 grudnia u sołtysa Świdnicy są dostępne 5-litrowe butelki z wodą pitną. - Informujemy, że sieć wodociągowa została zdezynfekowana i przepłukana. Ponownie zostały pobrane próbki do analizy jakości wody, a wyniki powinny być znane w czwartek 10 grudnia – informuje Zakład Usług Komunalnych w Świdnicy.

Mieszkańcy Świdnicy przyznają, że to nie pierwszy raz, kiedy dochodzi do takiej sytuacji i ludzie zostają bez wody. - Problem z wodą w naszej wsi zaczyna być tradycją! Do tego na kilka tysięcy mieszkańców podstawienie beczkowozu w jednym miejscu to parodia. Zwłaszcza, że woda w zasadzie nie nadaje się prawie w ogóle do użytku domowego. Liczę na przemyślane rozwiązania, czyli że beczkowozy będą rozwozić wodę po wiosce, a nie stać w jednym miejscu. Natomiast butelki 5-litrowe powinny być dostarczane do mieszkańców, a nie w dobie pandemia wszyscy zjawią się u sołtysa po odbiór. Starsi ludzie będą mieli problem, aby odebrać te ciężkie butle. Choć raz gmina mogłaby stanąć na wysokości zadania - podkreśla pani Małgorzata, mieszkanka Świdnicy.