Auto utknęło pomiędzy rogatkami. Nagranie z monitoringu

9 stycznia 2024, 11:12, Oprac. Marcin Kluwak
Źródło: Lubuska Policja
Pomimo czerwonych sygnałów i opadającego szlabanu wjechał na przejazd. Szczęśliwie nie doszło do tragedii. Maszynista wyhamował pociąg, a sam kierujący zjechał na tyle, że nie doszło do kolizji pojazdów. W tym zdarzeniu kierujący otrzymał 2500 złotych mandatu i 15 punktów.

Kierujący pojazdem audi zignorował czerwone sygnały na sygnalizatorze i wjechał za nie. Po chwili opuściły się szlabany. Pojazd chwilę stał, a następnie ruszył i zatrzymał się po drugiej stronie torów. Mężczyzna wysiadł na chwilę z pojazdu i wsiadł z powrotem.  Szczęśliwie system ostrzegający o przeszkodzie w porę zaalarmował kierującego pociągiem i zdążył on zwolnić i wyhamować pociąg. Kierujący pojazdem audi został ukarany mandatem karnym w kwocie 2500 zł oraz 15 punktami karnymi.

Czerwone światło na sygnalizatorze, opadające szlabany – mocno widoczne sygnały, iż do przejazdu zbliża się pociąg. Może on poruszać się ze znaczną prędkością, ma ogromną wagę, i zatrzymanie takiego zestawu wymaga czasu i dużej odległości. Dlatego też kategorycznie oznacza to zakaz wjazdu za zapory. Zignorowanie ich, bez względu na to czy przyczyną jest pośpiech, czy rozproszona uwaga może doprowadzić do tragedii. W powiecie świebodzińskim w wyniku zderzenia pociągu z pojazdem osobowym dochodziło już w przeszłości do wypadków, w którym osoby podróżujące pojazdem poniosły śmierć.

Policjanci przypominają, że w przypadku kiedy znajdzie się pojazd na przejeździe, należy wyłamać szlaban i zjechać z torowiska. Przede wszystkim jednak należy zwracać uwagę na sygnalizację i oznakowanie, ponieważ ta sytuacja mogła zakończyć się tragicznie.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości