Prace nad nowym połączeniem drogowym przebiegały początkowo w dobrym tempie, dając nadzieję na szybki finał inwestycji. Sytuacja uległa jednak zmianie, gdy podczas robót w rejonie wykopów ekipy budowlane natrafiły na spore rozbieżności między oficjalną dokumentacją projektową a rzeczywistym stanem infrastruktury. To nieoczekiwane odkrycie wymusiło wstrzymanie pierwotnych założeń i konieczność natychmiastowego przeprojektowania części układu komunikacyjnego.
W odpowiedzi na powstałe komplikacje podjęto decyzję o rozszerzeniu całego projektu o dodatkowe modernizacje w sąsiedztwie placu budowy. Z jakim dokładnie poślizgiem w harmonogramie muszą liczyć się gorzowianie, co tak naprawdę kryło się pod ziemią i jakie konkretnie ulice zyskają nowe udogodnienia? Najważniejsze terminy, szczegółowy wykaz zaplanowanych prac oraz oficjalne tłumaczenia spółki realizującej inwestycję kryją się w pełnym raporcie.
Więcej szczegółów, zdjęcia oraz komentarze znajdziesz w materiale: Północna obwodnica Gorzowa z poślizgiem. Wszystko przez dodatkowe prace
źródło: gorzowianin.com