W lesie pod Torzymiem pojawiły się... ptaki emu

16 grudnia 2020, 09:31
fot. Nadleśnictwo Torzym
Niezwykli goście pojawili się na terenie Nadleśnictwa Torzym. Leśniczy Tomasz Olechnowicz spotkał dwa ptaki emu, które spacerowały leśną drogą To niecodzienny widok, którym pan Tomasz był zaskoczony. Z daleka myślał, że to żurawie. Ptaki prawdopodobnie uciekły z pobliskiego gospodarstwa.

- Były białe jelenie w Nadleśnictwie Kościerzyna, była zebra w Nadleśnictwie Elbląg. Nie jednak nie czujemy się pokrzywdzeni, ponieważ naszego leśniczego Tomasza Olechnowicza odwiedzili niezwykli goście, dwa ptaki emu - czytamy na stronie Nadleśnictwa Torzym.

Emu, to gatunek nielotnego ptaka pochodzący z Australii, osiąga nawet do 2 metrów wysokości i masę do 55 kg. Dodatkowo jest bardzo szybki i potrafi osiągnąć prędkość nawet 50 km/h. Od emu większy i szybszy jest tylko struś.

Jak ptaki znalazły się w lesie koło Torzymia? Prawdopodobnie uciekły z pobliskiego gospodarstwa. - W poniedziałek rano nasz leśniczy zauważył dwa ptaki. Z daleka myślał, że to żurawie. Jednak, kiedy podjechał bliżej okazało się, że jest to emu. Ptaki chodziły dostojnie po leśnej ścieżce i skubały trawę oraz liście. Wszyscy byliśmy zaskoczeni takimi gośćmi. Ptaki prawdopodobnie uciekły z gospodarstwa, które znajduje się około 5-6 kilometrów od miejsca w którym zostały zauważone. Ustalamy właściciela – opowiada Michał Taszarek, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Torzym.

Złapanie ptaków na pewno nie będzie łatwe, chociaż chętnie pozują do zdjęć.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości