Mimo wielu informacji w mediach perfidni oszuści niestety wciąż znajdują osoby, które udaje im się okraść. Kolejnymi poszkodowanymi są dwie starsze zielonogórzanki oszukane metodą „na wnuczka”. Obie odebrały telefony, w których „płaczliwym” głosem „wnuczek” informował, że „ma kłopoty, bo potrącił pieszego na pasach”, mówił, że jest zatrzymany przez Policję i zaraz policjant wszystko wytłumaczy. Po czym rozmowę kontynuował kolejny oszust, który podając się za policjanta, informował, że potrzebna jest kaucja, żeby „wnuczek” mógł wyjść z aresztu. Po pieniądze miał przyjść „adwokat”. 83-letnia zielonogórzanka oddała oszustom 30 tysięcy złotych, które miała w domu. Natomiast 91-latka przekazała perfidnym złodziejom całą złotą biżuterię i kosztowności, także warte 30 tysięcy złotych.
- Po raz kolejny ostrzegamy osoby starsze przed oszustami, którzy usiłują wyłudzać pieniądze, dzwoniąc przez telefon i podając się za członka rodziny w kłopotach lub za policjanta, który chce pomóc członkowi rodziny i uchronić go przed „aresztowaniem” za spowodowanie wypadku. Dzwoniący oszust poleca oddać pieniądze „policjantowi”, który się po nie zgłosi lub wpłacić pieniądze na „bezpieczne konto”. Perfidni przestępcy wybierają na swoje ofiary osoby starsze, które tracą w ten sposób oszczędności całego życia. Pierwsze połączenie jest zawsze przez telefon stacjonarny – mówi podinsp. Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze, Zgrana Rodzina oraz Stowarzyszenie Bezpieczne Miasto od stycznia prowadzą w naszym mieście kampanię informacyjną „Babciu! Dziadku! Uważaj na oszustów”. W ramach tej kampanii stworzone zostały ulotki oraz naklejki. Taką naklejkę senior może przykleić na drzwiach wejściowych oraz obok telefonu. Spoglądając na naklejkę, starsza osoba może przypomnieć sobie o ostrzeżeniach.