Kolejny atak na wielkanocne ozdoby. Tym razem w Gorzowie

1 kwietnia 2021, 14:53, Marcin Kluwak, lubuskie24.pl
Wandale niszczą świąteczne dekoracje w lubuskich miastach. Kilka dni temu młodzi ludzie ukradli wielkanocne zające z ronda w Sulechowie, a tej nocy agresorzy wyładowali swoją złość na świątecznym jajku, które stało na rynku w Gorzowie.

Dosłownie kilka dni temu z ronda w Sulechowie zniknęły wielkanocne zające, a tej nocy wandale upatrzyli sobie wielkanocne ozdoby w Gorzowie. W samym centrum zniszczone zostało wielkanocne jajko. Zanim jednak dotarli na rynek, gdzie znajdowała się ozdoba, rzucali metalowymi koszami na śmieci w budynki. Swój spacer kontynuowali przez Plac Katedralny.

W pewnym momencie dwóch młodych mężczyzn, z niewiadomych przyczyn przypuściło atak na dekoracyjne jajka wielkanocne, po czym jakby nigdy nic poszli w stronę bulwaru. Zauważył to policjant po służbie, który wezwał kolegów z gorzowskiej komendy.

Nad Wartą pojawił się policyjny patrol i zatrzymał 20- i 23-latka, którzy mimo młodego wieku są znani z innych przestępstw. Obaj byli mocno nietrzeźwi. Młodszy miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, starszy ponad promil. Policjanci ustalili, że na Placu Katedralnym zniszczone zostały świąteczne dekoracje. Straty przez nich wyrządzone to wstępnie kilka tysięcy złotych.

20- i 23-latek zostali zatrzymani w gorzowskiej komendzie. Po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzut zniszczenia mienia, za co grozi do 5 lat więzienia. Będą także odpowiadać za zakłócanie porządku publicznego.

- „Dzicz gorzowska” vs. „wielkanocne jaja w centrum” 1:0. Wygląda na to, że dwa zostały zniszczone wieczorem. Jedno z nich wylądowało na torowisku, drugie pomiędzy drzewami przy katedrze. Patologia w mieście niestety kwitnie... Przykro. Wychodzi na to, że w tym mieście wszystko musi być wandaloodporne. Beton i stal, najlepiej dodatkowo „pod prądem”, aby nie odpiłowali - komentuje Robert Trebowicz, mieszkaniec Gorzowa.
Wielkanocne jaja, które zostały zrzucone ze stelaży są popękane. Na jednym z nich widać nawet odcisk buta. - Zostały zniszczone dwa jaja, które zostały właśnie zabrane przez wykonawcę do naprawy. Zgłosiliśmy ten incydent na policję. Wykonawca zajmie się naprawą jaj razem ze stelażami. Jak tylko zostaną naprawione, wrócą na deptak. Jest nam przykro, że tuż przed świętami dochodzi do takich zdarzeń – mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Marta Liberkowska, dyrektor wydziału promocji i informacji Urzędu Miasta Gorzowa.

Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości