Z gorzowskiej katedry znika rusztowanie

15 grudnia 2020, 18:59
Katedra w Gorzowie Wielkopolskim odzyskuje swój dawny blask. Powoli kończy się remont zabytku, którego wieża spłonęła doszczętnie 1 lipca 2017 roku. Po trzech latach rozpoczął się demontaż rusztowania, jednak to nie oznacza, że wierni wrócą do kościoła.

Do pożaru gorzowskiej katedry doszło sobotę 1 lipca 2017 roku. W mieście trwały wówczas Dni Gorzowa i tysiące mieszkańców bawiło się na nadwarciańskich błoniach. Kiedy ogień pojawił się pod kopułą wieży, w tym czasie w środku odbywała się msza św. W akcji gaśniczej brało udział ponad 300 strażaków, którzy przez ponad 24 godziny walczyli z żywiołem. W wyniku pożaru całkowitemu spaleniu uległa wieża katedry, a dół świątyni został zalany.

Remont gorzowskiej katedry ruszył w listopadzie 2017 roku i trwa do tej pory. Natomiast pierwsze ciężarówki z elementami rusztowania przyjechały do Gorzowa 18 października 2017 roku. Jego montaż ukończony w listopadzie 2017 roku. Miesięczny koszt wynajmu rusztowania to 80 tys. zł netto – za rusztowanie odpowiada firma, która specjalizuje się w budynkach sakralnych.

W końcu po ponad trzech latach rusztowanie znika i odsłania odnowioną elewację kościoła - informuje portal gorzowianin.com.  Jeszcze na początku grudnia rusztowanie sięgało hełmu katedry. Po tym, jak na wieży został zamontowany nowy, czarny zegar (poprzedni został zniszczony w wyniku pożaru), rozpoczął się demontaż elementów rusztowania.

We wtorek 15 grudnia trwały intensywne prace przy rozbiórce rusztowania. Było ono ściągane piętro po piętrze i spuszczane na dół po kilka elementów za pomocą specjalnej liny. Tym samym firmie udało się zdemontować już rusztowanie z połowy wieży.

Demontaż rusztowania nie oznacza jednak końca prac w samej katedrze. Jeżeli chodzi o katedralną wieżę, to wewnątrz trwają prace związane z przygotowaniem przestrzeni dla osób zwiedzających oraz miejsca na wystawę. W przypadku nowego zegara, jego mechanizm zostanie zainstalowany najprawdopodobniej na wiosnę 2021 roku, kiedy zakończą się prace wewnątrz wieży. Ostatnie prace trwają również w samym wnętrzu katedry. W środku została ułożona nowa posadzka, która jest podgrzewana, prezbiterium zostało poddane renowacji, pojawiły się również nowe ławki, boczne ołtarze i nowe oświetlenie. Według oficjalnych danych sprzed roku, koszt remontu katedry to 20 mln zł. Jednak ta kwota może być dużo wyższa.

Nie wiadomo również, kiedy wierni wrócą do katedry. Jeszcze na początku września ksiądz proboszcz Zbigniew Kobus zapowiadał, że uroczysta msza św. wraz z ponownym poświęceniem kościoła miała odbyć się w piątek 23 października. Jednak do tego nie doszło. Jeszcze niedawno mówiło się o pasterce 24 grudnia, ale jest już nierealne. Teraz najprawdopodobniej wierni wrócą do katedry wiosną 2021 roku, chociaż oficjalnego terminu wciąż nie ma i są to tylko spekulacje.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości