Sytuacja na torach w regionie gorzowskim przypomina walkę o przetrwanie, a oficjalny raport Urzędu Marszałkowskiego ujawnia skalę instytucjonalnej niemocy. Choć wydatki na utrzymanie taboru drastycznie skoczyły w górę, awarie nowoczesnych hybryd i wysłużonych szynobusów są codziennością, która paraliżuje lokalny transport.
Przewoźnik tłumaczy się ogromnymi przebiegami kilometrowymi składów oraz problemami z dostawami części, jednak licznik nałożonych kar finansowych bije nieubłaganie. Kontrowersje budzi również próba utajnienia części danych dotyczących wydatkowania publicznych pieniędzy pod pretekstem tajemnicy przedsiębiorstwa.
Więcej szczegółów, zdjęcia oraz komentarze znajdziesz w materiale: 29 milionów na pociągi, których nie ma? Polregio odpowiada na zarzuty
źródło: gorzowianin.com