Policyjny pościg zakończony na skarpie

15 marca 2021, 10:39, Marcin Kluwak, redakcja@lubuskie24.pl
foto: Lubuska Policja
Pijany 36-latek uciekał przed policją. Nie zatrzymał się do kontroli, a swój rajd zakończył dopiero na przydrożnej skarpie, gdzie zawisł swoim pojazdem. Skrajnie niebezpieczną jazdę kierowcy przerwali drezdeneccy policjanci.

Pościg za pijanym kierowcą osobowej corsy miał miejsce w miniony weekend. To wtedy mundurowi zauważyli na jednej z ulic w Drezdenku opla. Policjanci szybko nabrali podejrzeń, że kierowca może znajdować się pod działaniem alkoholu lub środków odurzających. Kiedy mundurowi dali sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania, mężczyzna nie reagował. Uciekał ulicą Poznańską w kierunku Międzychodu.

- Pościg zakończył się kilka kilometrów dalej, kiedy nieodpowiedzialny kierowca zakończył jazdę na przydrożnym nasypie. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Znajdował się pod działaniem alkoholu, miał w organizmie ponad promil alkoholu – mówi Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.

Mimo dużego zagrożenia, jakie zatrzymany kierowca spowodował, nikt nie doznał żadnych obrażeń. Zatrzymany trafił do policyjnej izby zatrzymań. Usłyszał zarzut dotyczący niezatrzymania się do kontroli i jazdy w stanie nietrzeźwości. 36-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.

W trakcie sprawdzania pojazdu policjanci znaleźli pod siedzeniem kierowcy woreczek strunowy z białym proszkiem. Mieszkaniec powiatu górowskiego trafił do policyjnego aresztu. Pojazd odtransportowano na parking strzeżony.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości