Kompletnie pijany jechał rowerem pod prąd na drodze ekspresowej S3

7 czerwca 2021, 11:05
foto: lubuska policja
1,7 promila alkoholu w organizmie miał rowerzysta, który jechał rowerem pod prąd na drodze ekspresowej w okolicach Międzyrzecza. 40-latek był praktycznie niewidoczny na drodze, ponieważ jechał drogą S3 po zapadnięciu zmroku.

Podczas ostatniego długiego weekendu policjanci z międzyrzeckiej drogówki patrolując drogę ekspresową S-3 zauważyli rowerzystę, który poruszał się jednośladem się pod prąd. W niedzielny wieczór 40-letni mężczyzna postanowił skrócić sobie drogę, wjeżdżając na drogę ekspresową pod prąd, nie zważając na niebezpieczeństwa związane z taką jazdą. Lekkomyślny mężczyzna, w porę został zatrzymany przez międzyrzeckich policjantów.

- Jak się okazało, to nie wszystkie wykroczenia na koncie nierozsądnego mężczyzny. Policyjny alkomat wykazał 1,7 promila w jego organizmie. Nieodpowiedzialnym mężczyzną okazał się być 40-letni mieszkaniec Mołdawii przebywający na terenie gminy Międzyrzecz. Ten w trakcie przeprowadzanej interwencji bagatelizował powstałe zagrożenie i miał pretensje do policjantów za reakcję – relacjonuje sierżant sztabowy Mateusz Maksimczyk z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.

40-latek noc spędził w policyjnej celi, gdzie po wytrzeźwieniu czekają go konsekwencje prawne.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości