Oszuści wciąż działają i wyłudzają nasze dane!

8 października 2021, 11:33, red
foto: Lubuska Policja
Mimo że spis powszechny został już zakończony, oszuści wciąż wykorzystują niewiedzę i naiwność. Nie milkną telefony od fałszywych rachmistrzów, którzy w ten sposób usiłują wyłudzić wrażliwe dane osobowe.

W trakcie ostatnich miesięcy oszuści podszywający się pod rachmistrzów najczęściej dzwonili do swoich ofiar z prośbą o podanie danych takich, jak zarobki, majątek, dane z dowodu osobistego, konta w banku. W rzeczywistości GUS takich informacji nie zbierał. O tym, że podobne telefony to realny problem, świadczą wyniki badania przeprowadzonego w I połowie 2021 r. przez serwis ChronPESEL.pl i Krajowy Rejestr Długów pod patronatem Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Co czwarty ankietowany potwierdził, że w czasie pandemii otrzymał telefon z prośbą o podanie numeru PESEL lub danych do logowania w bankowości elektronicznej.

Dodatkowo jedna na dziesięć osób przyznała, że zdarzyło jej się przekazać dane do logowania osobom trzecim. Najczęściej dotyczyło to najmłodszej grupy badanych (18-24 lat), w której przyznało się do tego blisko 30 proc.

Zakończenie spisu wcale nie oznacza, że zagrożenie minęło. Jak informuje GUS, rachmistrzowie oddzwaniają jeszcze do osób, które przed 30 września zgłosiły chęć udziału w Narodowym Spisie Powszechnym. Dodatkowo część osób, które nie zdążyły spisać się wcześniej, szuka teraz w Internecie informacji na temat tego, czy można to jeszcze zrobić. To stwarza idealne warunki dla oszustów, którzy podszywają się pod rachmistrzów. Problemów można jednak uniknąć, jeśli będziemy pamiętać o kilku zasadach.

– Jeśli nie wypełniliśmy spisu przed 30 września i przed upływem tego terminu nie zgłosiliśmy się do GUS-u, nie możemy już tego zrobić. Nie dajmy się nabrać na umieszczane na różnych forach numery rachmistrzów czekających na spóźnialskich. Ostrożność zachować powinni również ci, którzy spis wypełnili. Oni powinni z kolei uważać na telefony i wizyty rachmistrzów, którzy będą twierdzili, że trzeba coś uzupełnić lub ponownie wypełnić ankietę. Spis wypełnia się tylko raz i przy każdej takiej próbie kontaktu powinna nam się zapalić czerwona lampka ostrzegawcza – tłumaczy Bartłomiej Drozd, ekspert serwisu ChronPESEL.pl.

Jak zapewnia GUS, wszystkie dane osobowe przetwarzane w ramach prac spisowych są poufne i podlegają szczególnej ochronie. Od momentu ich zebrania stają się danymi statycznymi i objęte zostają tajemnicą statystyczną, która ma charakter absolutny – jest wieczysta, obejmuje wszystkie dane osobowe i nie przewiduje żadnych wyjątków umożliwiających jej uchylenie. Za złamanie tajemnicy i udostępnienie tych informacji w celach innych niż przewidziane przez spis grozi odpowiedzialność karna.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości