Dyżurny Komendy Miejskiej PSP w Zielonej Górze otrzymał w poniedziałek 3 stycznia o godz. 19.09 zgłoszenie o pożarze kamienicy przy ul. Wąskiej w Zielonej Górze. Na miejsce zostało wysłanych 15 zastępów straży pożarnej, policja oraz pogotowie.
Kiedy pierwsze jednostki straży pożarnej dotarły na miejsce, palił się cały dach oraz poddasze kamienicy. Strażacy przystąpili od razu do akcji gaśniczej. W wyniku pożaru poszkodowana została jedna osoba. To mężczyzna, którego z płonącego budynku wynieśli inni mieszkańcy i przekazali go strażakom. Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Nowej Soli.
Obecnie sytuacja jest opanowana. Trwa dogaszane budynku, który uległ znacznemu zniszczeniu. Jedno jest pewne - kamienica nie będzie nadawała się do zamieszkania. - Spłonęło poddasze kamienicy przy ulicy Wąskiej 10 w Zielonej Górze. Budynek nie nadaje się do zamieszkania. Piętnaście zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, który na szczęście został opanowany. Aktualnie trwa dogaszanie obiektu. W budynku przebywało 8 osób. 4 spędzi noc u swoich rodzin, pozostałym zapewniliśmy nocleg. 1 osoba została poszkodowana i przewieziona do szpitala w Nowej Soli. Dziękuję wszystkim służbom, które brały udział w akcji - mówi Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry.