Natychmiast na miejsce wysłano najbliższe jednostki - ochotniczej i państwowej straży pożarnej. Ze zgłoszenia, które wpłynęło do strażaków, wynikało, że pali się poddasze w jednej z kamienic przy Placu Matejki w Kożuchowie. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że ogień obejmował już całe poddasze, a płomienie wychodziły na zewnątrz.
Akcja ratunkowa prowadzona przez strażaków trwała kilka godzin. Po ugaszeniu ogromnego pożaru strażacy przystąpili do przeszukiwania pomieszczeń. W pewnym momencie natrafili na ciało mężczyzny - mieszkańca kamienicy. Ofiarą pożaru był 56-letni mężczyzna.
Podczas działań w Kożuchowie, w kulminacyjnym momencie działań, na miejscu było aż 11 zastępów. Po zakończeniu działań przystąpiono do oględzin miejsca pożaru. Na chwilę obecną nie są znane przyczyny powstania pożaru, ustalać ją będą śledczy oraz biegły z dziedziny pożarnictwa.