Znaleziono ciało poszukiwanego Wojciecha P.

6 stycznia 2021, 14:23
Od poniedziałku 4 stycznia trwały poszukiwania 27-letniego Wojciecha P., który najprawdopodobniej odpowiada za zabójstwo 25-letniej Patrycji, swojej byłej partnerki. W środowe przedpołudnie 6 stycznia ciało mężczyzny zostało znalezione w lesie na terenie województwa dolnośląskiego. Jak się okazało, popełnił samobójstwo. Wcześniej zostawił list pożegnalny, w którym pożegnał się z synem i przyznał do zabójstwa Patrycji.

Do tragicznej zbrodni doszło w nocy z 3 na 4 stycznia w jednym z mieszkań w Sieniawie Żarskiej. Wówczas od ciosów nożem w szyję zginęła 25-letnia Patrycja, która osierociła 7-letniego syna. W sprawie zabójstwa był poszukiwany Wojciech P., były partner kobiety, który jest również ojcem dziecka. Więcej na temat poszukiwań pisaliśmy w artykule „Zabójca 25-latki wciąż poszukiwany. Patrycja zginęła od ciosów nożem”.

Policjanci pod nadzorem prokuratury rozpoczęli poszukiwania 27-letniego Wojciecha P. Opublikowano wizerunek mężczyzny oraz jego dane. Służby sprawdzały dokładnie wszystkie miejsca, w których mógł przebywać podejrzany. Równocześnie rozpoczęła się też akcja poszukiwawcza w okolicznych lasach. W poniedziałek 4 stycznia wieczorem, mężczyzna miał zadzwonić do swoich rodziców i powiedzieć, że nie zamierza oddać się w ręce policji i przebywa na południu Polski.

Jak się okazało, w środowe przedpołudnie 6 stycznia zostało znalezione ciało Wojciecha P. - Policjanci odnaleźli ciało poszukiwanego Wojciecha P. na terenie kompleksu leśnego w województwie dolnośląskim. Policja potwierdziła, że jest to na pewno 27-letni Wojciech P., który był poszukiwany w związku z zabójstwem 25-letniej kobiety w Sienawie Żarskiej. Ciało mężczyzny zostanie zabezpieczone do sekcji zwłok, która zostanie przeprowadzona przez dolnośląską prokuraturę – mówi w rozmowie z portalem lubuskie24.pl Zbigniew Fąfera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo. Jak ustalił portal lubuskie24.pl Wojciech P. powiesił się na jednym z drzew w lesie w okolicach Bolesławca. Mężczyzna wcześniej zostawił list pożegnalny, w którym pożegnał się z synem i przyznał do zabójstwa Patrycji.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości