Zielona Góra: Nie będzie zwolnienia z opłat za koncesję na alkohol

18 stycznia 2021, 11:00
fot. Shutterstock
Wśród osób, które liczą straty z powodu lockdownu są właściciele lokali gastronomicznych. Oprócz opłat za czynsz, wypłaty dla pracowników etc., muszą również do końca stycznia zapłacić za koncesję na sprzedaż alkoholu. Dlatego też właściciele lokali, które obecnie są zamknięte, chcieli zwolnienia z opłaty koncesji na alkohol aż do momentu, kiedy będą mogli ponownie się otworzyć. Władze Zielonej Góry tłumaczą, że obowiązujące przepisy na to nie zezwalają.

- Jak wy dajecie sobie rade, skoro wasze źródło zarobku jak pub, pizzeria, knajpa, piwialnia jest zamknięta?! Natomiast dla Urzędu Miasta, a szczególnie dla osób odpowiedzialnych za koncesje na alkohol, sprzedać nie możecie, ale za koncesję na alkohol musicie zapłacić?! Może pora nagłośnić problem zakazu sprzedaży alkoholu przez ten ,,rząd" z racji pandemii, który nie pomaga w anulowaniu koncesji na alkohol – opisuje pan Tomasz.

Opłatę za korzystanie z zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowym przedsiębiorcy muszą opłacić do 31 stycznia. Jeżeli ktoś rozpoczyna działalność i będzie to pierwsze zezwolenie, musi zapłacić: 525 zł na sprzedaż napojów zawierających do 4,5% alkoholu oraz piwa; 525 zł na sprzedaż napojów zawierających powyżej 4,5% do 18% alkoholu (z wyjątkiem piwa) oraz 2100 zł na sprzedaż napojów zawierających powyżej 18% alkoholu.

Natomiast przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż napojów alkoholowych w punkcie sprzedaży, w którym roczna wartość sprzedaży napojów alkoholowych w roku poprzednim przekroczyła: 37 500 zł dla napojów alkoholowych o zawartości do 4,5% alkoholu oraz piwa – wnosi opłatę w wysokości 1,4% ogólnej wartości sprzedaży tych napojów w roku poprzednim. 37 500 zł dla napojów alkoholowych o zawartości od 4,5% do 18% alkoholu (z wyjątkiem piwa) – wnosi opłatę w wysokości 1,4% ogólnej wartości sprzedaży tych napojów w roku poprzednim. W przypadku przekroczenia 77 000 zł dla napojów alkoholowych o zawartości powyżej 18% alkoholu – wnosi opłatę w wysokości 2,7% ogólnej wartości sprzedaży tych napojów w roku poprzednim.

Dlatego też właściciel lokali, które obecnie są zamknięte, chcieli zwolnienia z opłaty koncesji na alkohol aż do momentu, kiedy będą mogli ponownie się otworzyć. Głos w tej sprawie zabrały właśnie władze Zielonej Górze.

- W związku z licznymi pytaniami od przedsiębiorców informujemy, że obowiązujące przepisy nie zezwalają na umorzenie czy odroczenie opłat za sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży. Wielokrotnie występowałem do wojewody lubuskiego oraz organów stanowiących prawo o zmianę przepisów w tym zakresie. Między innymi dzięki takim apelom samorządowców, Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych obecnie proceduje zmianę przepisów w tym zakresie. Po przyjęciu stosownego rozwiązania ustawowego miasto Zielona Góra niezwłocznie przygotuje projekt uchwały, która zostanie przedstawiona na sesji Rady Miasta, a po jej podjęciu umożliwi przesunięcie terminu wniesienia opłaty lub jej umorzenie – komentuje Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry.

W przypadku jeśli nie zostaną zmienione przepisy, miasto Zielona Góra wyjdzie naprzeciw potrzebom branży gastronomicznej oraz hotelarskiej  w zakresie opłat za sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży. Koordynatorem z ramienia prezydenta będzie Rafał Kasza, radny miasta Zielona Góra.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości