Oszuści wyłudzili 40 tys. zł sposobem "na olx"

3 lutego 2021, 11:53
fot. czytelnicy
W ostatnich dniach do mieszkańców Gorzowa zgłaszali się oszuści i oferowali kupno rzeczy, które zostały wystawione na sprzedaż. Na spreparowanych stronach pokrzywdzeni podawali informacje o swoich kartach płatniczych. Zamiast otrzymać zapłatę za wystawione rzeczy, z ich kont znikały pieniądze. W ten sposób kilku gorzowian straciło łącznie 40 tys. zł.

Oszuści co chwilę wymyślają nowe sposoby, w jaki sposób wyłudzić pieniądze od potencjalnych ofiar. Jednym ze sposobów jest oszustwo na dopłatę do paczki, które polega wiadomości sms o wstrzymaniu przesyłki z uwagi na niedopłatę i konieczności uregulowania należności w wysokości 50 groszy. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule „Oszustwo na dopłatę do paczki”.

Kolejnym sposobem oszustów jest wyłudzanie pieniędzy przez olx. Niestety w ostatnich dniach w ten sposób zostało oszukanych kilka osób z Gorzowa, które straciły łącznie 40 tys. zł. - Kwoty były różne. Jedne osoby traciły po kilkaset złotych, inne znacznie większe kwoty. Jeden z mieszkańców Gorzowa stracił  4 tys. zł, a kolejny aż 11 tys. zł. W każdym z przypadków dochodziło do podobnego działania oszustów – podkreśla Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Na portalu olx były wystawiane drobne przedmioty na sprzedaż. Cena ich zakupu to od kilku do kilkuset złotych. Kontakt ze sprzedającymi nawiązywali chętni do zakupu. By szybko zakończyć transakcję, proponowali płatności udostępniane rzekomo przez portal ogłoszeniowy i wysyłali wiadomości do sprzedających na WhatsAppa. 

- W wysyłanych wiadomościach był odnośnik, który prowadził sprzedającego do spreparowanej strony. Kupujący twierdził, że należy podać tam informacje o karcie płatniczej, które pozwolą przelać pieniądze. Sprzedający, prawdopodobnie nie znając zasad takich transakcji, nie zdawali sobie sprawy z tego, że dają dostęp do swoich finansów. W rezultacie zamiast otrzymać kilkadziesiąt złotych, z ich kont znikały oszczędności – opowiada Jaroszewicz. 

Gorzowscy policjanci po raz kolejny przypominają, aby zachować rozsądek, kiedy przychodzą do nas wiadomości z odnośnikiem do płatności. Zdarza się, że spreparowane strony internetowe mają podobny adres, różniący się jedynie jakimś szczegółem - może być to inna litera czy znak interpunkcyjny. Dlatego przed podaniem informacji o swoich kartach płatniczych, kontach czy danych osobowych należy upewnić się, że robimy to w bezpiecznym miejscu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także


Pozostałe wiadomości