249 km/h na ekspresowej "trójce". Kierowca był zaskoczony mocą radiowozu

8 września 2021, 10:53, Marcin Kluwak
foto: KMP w Gorzowie
249 kilometrów na godzinę – tyle jechał 40-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego ekspresową „trójką” pomiędzy Gorzowem a Szczecinem. Był zaskoczony, że… dogania go radiowóz.

Tym razem nie było mandatu. Wniosek o ukaranie pirata drogowego trafi do sądu. We wtorek, 7 września policjanci w nieoznakowanym radiowozie zauważyli pędzącego w stronę Szczecina mercedesa. Pomiar prędkości wskazał aż 249 kilometrów na godzinę, w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 120 kilometrów na godzinę.

- Policyjny radiowóz znalazł się tuż za kierowcą, podając sygnały do zatrzymania się. W bezpiecznym miejscu funkcjonariusze mogli porozmawiać z kierowcą na temat jego jazdy. Kiedy mężczyzna wysiadł z mercedesa, był zaskoczony mocą radiowozu – opowiada Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

Pośpiech 40-latek z województwa mazowieckiego tłumaczył spotkaniem biznesowym. Na temat pomiaru nie dyskutował. Policjanci nie mieli wątpliwości, że za taką prędkość kilkusetzłotowy mandat mógłby być niewystarczający i sprawę skierowali do sądu.

Niecodziennie ktoś po drodze publicznej jedzie aż 249 kilometrów na godzinę. To prędkość, która powinna być zarezerwowana dla aut ścigających się na torze. Na drodze, po której poruszają się inne auta, musimy zachować więcej rozwagi, bo możliwość reakcji na niespodziewaną sytuację spada do minimum.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości