Kosa w żebra za prośbę o ściszenie muzyki

1 sierpnia 2022, 12:50
Uważajcie, komu zwracacie uwagę, aby ściszył zbyt głośną muzykę. Może to się źle skończyć. Przekonał się o tym mieszkaniec hostelu w Gorzowie. Za zwrócenie uwagi otrzymał kilka ciosów nożem. Jego oprawca właśnie usłyszał wyrok.

Oskarżony to 33-letni mieszkaniec Mołdawii - Rotari V. Zarówno on, jak i pozostali uczestnicy tego zdarzenia mieszkali w hostelu przy ulicy Walczaka w Gorzowie Wielkopolskim.

Zdarzenia, o których mowa rozegrały się późnym wieczorem, 16 czerwca 2021 roku w pomieszczeniach tego hostelu - informuje lokalny portal gorzowianin.com.  Awantura rozpoczęła się, gdy pokrzywdzony poszedł do sąsiedniego pokoju poprosić o… ściszenie muzyki. W akcie oskarżenia opisane zostały po kolei wydarzenia: W pewnym momencie do szarpaniny między mężczyznami, którzy znajdowali się w tym pomieszczeniu. Następnie oskarżony wybiegł z nożem za pokrzywdzonym na korytarz, gdzie  i trzykrotnie ugodził nożem swojego kolegę, powodując u niego ciężkie obrażenia zagrażające życiu. Awanturę zakończyło rozpylenie gazu pieprzowego przez innego mieszkańca hostelu. Natychmiast wezwano pogotowie.

Oskarżony wykorzystał powstałe zamieszanie i uciekł z miejsca zdarzenia, ale szybko wpadł w sidła stróżów prawa. Został zatrzymany po kilku godzinach. W trakcie przesłuchania przyznał, że to on został zaatakowany przez pokrzywdzonego i jeszcze dwóch innych mężczyzn i działał w samoobronie. 

Prokurator zarzucał oskarżonemu w akcie oskarżenia usiłowanie zabójstwa, tj. że działał z zamiarem zabójstwa, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonego oraz interwencję osób trzecich, oraz nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u innego pokrzywdzonego w postaci choroby realnie zagrażającej życiu - informuje portal gorzowianin.com

- Zdaniem prokuratora oskarżony chciał zabić pokrzywdzonego, gdyż groził, że go zabije, ale na skutek panujących warunków uderzał na ośle i dźgał też inną osobę tj. swojego kolegę. Jednocześnie powinien sobie zdawać sprawę, że dźgając „na oślep” może ugodzić inną osobę powodując co najmniej ciężki uszczerbek na zdrowiu - opowiada Lidia Wieliczuk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gorzowie.

- Sąd zmienił opis czynu i jego kwalifikację jak powyżej zauważając, że już z zeznań samych pokrzywdzonych nie wynika, aby oskarżony rzeczywiście wyjął nóż z zamiarem dokonania zabójstwa. Nie wskazują też na to okoliczności zdarzenia. Uznając oskarżonego winnym zarzucanych mu czynów sąd wymierzył mu karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności zaliczając na poczet kary okres od jego zatrzymania tj. 17 czerwca 2021 - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Lidia Wieliczuk rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości