Sylwester bez godziny policyjnej

27 grudnia 2020, 18:46
fot. archiwum
Podczas niedzielnej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki tłumaczył, że w Sylwestra nie będzie godziny policyjnej, ponieważ musiałby zostać wprowadzony stan wyjątkowy. A tego rząd nie planuje. Jednak premier apelował o to, aby świętować w kameralnym gronie, nie przemieszczać się, a przede wszystkim aby nie strzelać fajerwerkami i petardami.

W niedzielę 27 grudnia po godz. 14 odbyła się konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Tematem wystąpienia przedstawicieli rządu były nie tylko szczepionki i proces szczepienia, który właśnie się rozpoczął, ale również zbliżająca się noc sylwestrowa.

Jeszcze niedawno rząd zapowiadał, że od czwartku 31 grudnia od godz. 19 do piątku 1 stycznia 2021 roku do godz. 6 rano w całym kraju będzie obowiązywał zakaz przemieszczania się. Wyjątkiem miały być m.in. niezbędne czynności służbowe oraz inne wskazane w rozporządzeniu.

Natomiast podczas niedzielnej konferencji premier przyznał, że nie będzie godziny policyjnej, ponieważ jest to niezgodne z prawem.

- W Sylwestra apelujemy o to, aby spędzić go w gronie kameralnym. A nie tak jak do tej pory bawić się i tańczyć w dużym gronie. Prosimy i apelujemy o pozostanie w domu. Nie wdrażamy godziny policyjnej, ponieważ musielibyśmy za zgodą prezydenta wdrożyć stan wyjątkowy. Uważamy, że dziś nie jest to niezbędne, gdyż ustawa o stanie zagrożenia epidemicznego daje nam niemal wszystkie potrzebne instrumenty, poza tą godziną policyjną. Bardzo gorąco apelujemy o nie przemieszczanie się, a także o nie używanie fajerwerków, aby ten Sylwester minął spokojnie. Wiem, że nie tego oczekiwaliśmy po nocy sylwestrowej, ale w tym roku tak właśnie powinno być - powiedział premier Morawiecki.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także


Pozostałe wiadomości