nSport+ pokaże żużel do 2025 roku. Umowa przedłużona

25 lutego 2021, 12:56
CANAL+ wygrał przetarg, na mocy którego przedłużył prawa telewizyjne do transmisji PGE Ekstraligi. Mecze najlepszej żużlowej ligi świata będzie można nadal oglądać w kanałach sportowych nadawcy, czyli nSport+ oraz w serwisie CANAL+ online aż do 2025 roku.

W sezonie 2021 realizowana będzie aktualna umowa telewizyjna, a mecze najlepszej żużlowej ligi świata będzie można oglądać w CANAL+ i ELEVEN SPORTS. CANAL+ prowadzi aktualnie rozmowy z ELEVEN SPORTS na temat potencjalnej umowy sublicencyjnej, która miałaby obowiązywać od 2022 roku, obejmującej maksymalnie 50% spotkań PGE Ekstraligi, przy zachowaniu pierwszeństwa CANAL+ w wyborze dwóch pierwszych meczów w każdej rundzie sezonu zasadniczego, oraz każdej rundzie play-off. CANAL+, tak jak miało to miejsce przy okazji obecnej umowy, zachowa wyłączność na obydwa mecze finałowe.

Od sezonu 2022 kibice żużla będą mogli ekscytować się aż 70 spotkaniami w sezonie. Wynika to z dodania do terminarza PGE Ekstraligi dodatkowych trzech podwójnych meczów ćwierćfinałowych. W ramach zawartej umowy nadawca ma prawo do publikacji, m.in. internetowego magazynu skrótów, programów z zapowiedziami i podsumowaniami spotkań, kulis meczów, transmisji z PGE IMME, a także Gali PGE Ekstraligi. Nowy kontrakt uwzględnia również pakiet praw międzynarodowych z możliwością udzielenia sublicencji.

- Kontynuujemy naszą współpracę, którą rozpoczęliśmy w 2013 roku, ponieważ uważamy, że to najlepsze rozwiązanie dla PGE Ekstraligi, gwarancja profesjonalizmu i najwyższej jakości telewizyjnej oraz nieustający rozwój – powiedział Wojciech Stępniewski, Prezes Zarządu Ekstraligi Żużlowej sp. z o.o. – Mecze PGE Ekstraligi będą od sezonu 2022 przez cztery kolejne lata transmitowane w CANAL+, a więc nie schodzimy z raz obranej drogi z naszymi sprawdzonymi partnerami, a przede wszystkim dzięki wzajemnej współpracy gwarantujemy kibicom żużla transmisje ze wszystkich meczów PGE Ekstraligi oraz wiele dodatkowych programów o PGE Ekstralidze. Stawiamy też mocno na dostępność produkcji żużlowych w Internecie – dodał.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości