Karetki stoją uziemione pod szpitalami. Do pacjentów wysyłane są śmigłowce LPR

25 marca 2021, 17:39
fot. archiwum
Z powodu coraz gorszej sytuacji w związku z COVID-19 zaczyna brakować wolnych karetek, które często stoją w kilkugodzinnych kolejkach przed Szpitalnymi Oddziałami Ratunkowymi. Niestety na uzyskaniu szybkiej i właściwej pomocy cierpią pacjenci z innymi chorobami. Dlatego też w przypadku zagrożenia życia, zamiast karetki, na miejsce wysyłany jest śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do takiej sytuacji doszło w czwartek zarówno w Zielonej Górze, jak i w Gorzowie.

W środę 24 marca portal lubuskie24.pl informował o tym, że sytuacja w województwie lubuskim jest coraz gorsza, a co za tym idzie zaczyna brakować wolnych karetek, które stoją w kilkugodzinnych kolejkach przed szpitalami. Niestety brak wolnej karetki skutkował śmiercią pacjenta w Nowej Soli o czym informowaliśmy w artykule "Zabrakło wolnej karetki. Zanim dojechał ambulans, pacjent zmarł".

Niestety w czwartek 25 marca doszło do dwóch kolejnych sytuacji, zarówno w Zielonej Górze, jak i w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie z uwagi na brak wolnej karetki, do pacjenta w mieście został zadysponowany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przed godz. 13 śmigłowiec LPR wylądował na pasie zieleni przy ul. Anieli w Zielonej Górze, a lądowanie śmigłowca zabezpieczali strażacy. Natomiast około godz. 14.45 śmigłowiec LPR lądował pomiędzy blokami przy ul. Londyńskiej w Gorzowie. 

- W przypadku zagrożenia życia i braku wolnej karetki, dyspozytor ma prawo zadysponować śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w każde miejsce. Niestety nasze karetki stoją po 3-4 godziny przed szpitalem w Gorzowie i są uziemione – komentuje Andrzej Szmit, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie. Jak informuje Justyna Sochacka z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, śmigłowiec z Gorzowa został zadysponowany do 3-letniego dziecka po upadku. Na szczęście dziecko nie wymagało hospitalizacji.

Kiedy natomiast nie ma wolnej karetki czy śmigłowca LPR na miejscu, obowiązki zespołów ratownictwa medycznego przejmują również strażacy. Jeżeli przyjedzie do nas strażak, zamiast pogotowia, nie musimy się obawiać o własne zdrowie. Wszyscy strażacy z jednostek PSP i duża część strażaków OSP ma uprawnienia ratownicze z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Ratownicy wyposażeni się w niezbędny sprzęt, który na co dzień używany jest też w karetkach ZRM. 


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości