Ponad 100 wolontariuszy pomaga w Szpitalu Tymczasowym. Potrzebni są kolejni

9 kwietnia 2021, 16:04
fot. Szpital Uniwersytecki w Zielonej Góze
Pandemia koronawirusa nie odpuszcza. Tylko w piątek przybyło 716 osób zakażonych koronawirusem w województwie lubuskim, a 21 zmarło. Szpital Tymczasowy w Zielonej Górze pęka w szwach i wciąż potrzebuje rąk do pracy. Obecnie w lecznicy pomaga aż 109 wolontariuszy, którzy są studentami kierunków medycznych. Jednak potrzebna jest pomoc kolejnych osób.

W piątek kwietnia ministerstwo zdrowia poinformowało o 716 nowych zakażeniach koronawirusem w województwie lubuskim. Zmarło 21 osób zakażonych COVID-19, z czego 8 miało choroby współistniejące. Stale rosnąca liczba osób zakażonych sprawia, że w szpitalach brakuje rąk do pracy. Tak jest m.in. w Szpitalu Tymczasowym w Zielonej Górze, gdzie personelowi medycznemu pomaga aż 109 wolontariuszy, którzy są studentami kierunków medycznych. Wszyscy studenci mają podpisaną umowę wolontariacką. Wśród nich jest: 17 wolontariuszy studentów pielęgniarstwa, 24 wolontariuszy studentów ratownictwa medycznego, 63 wolontariuszy studentów medycyny oraz 5 wolontariuszy studentów psychologii.

Pochodząca z Międzyrzecza Marta Kostecka jest studentką III roku pielęgniarstwa Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego i pomaga w Szpitalu Tymczasowym od kilku tygodni. Stara się przede wszystkim odciążyć personel lecznicy. Zajmuje się głównie czynnościami pielęgnacyjnymi, pomaga w licznych procedurach. – Zależało mi, żeby kontynuować praktyczną naukę zawodu, żeby się rozwijać. Dlatego zdecydowałam się na wolontariat. Trafiłam na przyjazny, otwarty zespół i mogę nauczyć się wielu wartościowych rzeczy – mówi Marta Kostecka, wolontariuszka. 

Z kolei Andrzej Giertuga z Zielonej Góry, student II roku ratownictwa medycznego Collegium Medicum, w połowie listopada zgłosił się do pomocy na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Od grudnia działał już na covidowym OIOM-ie i w Szpitalu Tymczasowym. – Moje obowiązki to m.in. pomoc przy pacjentach na intensywnej terapii. Na przykład przy zmianie pozycji czy transporcie na tomograf. Pomagam też wypełniać dokumentację – przyznaje Andrzej Giertuga, wolontariusz.

Sytuacja coraz gorsza. Poszukiwani nowi wolontariusze

W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną, władze Uniwersytetu Zielonogórskiego, na prośbę wojewody, przekazały jego służbom listy studentów różnych kierunków medycznych, którzy mogliby pomóc kadrowo szpitalowi covidowemu w Zielonej Górze.

- Na razie nie wiemy, ile osób zadeklarowało swoją pomoc, ale wiemy, że tacy chętni są. Poza tym pani dziekan przekazała też listę innych studentów, którzy już jesienią pomagali w szpitalu, nie tylko na oddziale covidowym – mów Ewa Sapeńko, rzeczniczka Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Zielonogórska uczelnia obecnie posiada 513 studentów na kierunku lekarskim (od 1. do 6. roku). Na 6. roku jest studiuje stacjonarnie 51 osób, natomiast na 5. roku 82, z czego 46 to studenci stacjonarni, a 36 niestacjonarni.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości