Młodzi mężczyźni brutalnie pobili 85-latkę w Zielonej Górze

30 listopada 2020, 13:32
foto: Lubuska Policja
Bili po twarzy i kopali 85-letnią kobietę, która od ciosów straciła przytomność. Sprawcami byli młodzi zielonogórzanie, którzy zażądali od starzej kobiety pieniędzy. Dzięki szybkiej reakcji świadków udało się zatrzymać groźnych przestępców.

Całe zdarzenie miało miejsce w minioną środę na jednym z zielonogórskich osiedli. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że w chwili gdy chciała wejść do klatki schodowej, została napadnięta przez dwóch nieznanych jej mężczyzn. Jedne z nich zażądał od niej pieniędzy, a gdy nie zareagowała, zaczęli ją bić po twarzy i kopać. 85-letnia kobieta najprawdopodobniej straciła przytomność, gdyż nie pamiętała dalszego przebiegu zdarzenia. Ocknęła się dopiero w pobliskim sklepie, którego sprzedawczyni udzieliła jej pomocy.

Jeden ze świadków zdarzenia natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Na miejsce natychmiast po zdarzeniu dojechali policjanci służby patrolowej, którzy po ustaleniu rysopisów sprawców ruszyli na poszukiwania. Po zaledwie kilkunastu minutach w odległości kilkuset metrów od miejsca zdarzenia, na przystanku autobusowym zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi podanemu przez świadka zdarzenia. Mężczyźni zostali zatrzymani, a świadek rozpoznał ich jako sprawców brutalnego napadu. Zatrzymani to 18- i 22-latek, mieszkańcy Zielonej Góry znani policji i wcześniej notowani.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty rozboju, za co kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 2 do nawet 12 lat. Przy orzekaniu kary sąd z pewnością weźmie pod uwagę, że 22-latek działał w warunkach recydywy. Natomiast 18-latek usłyszał dodatkowo także zarzut uszkodzenia mienia, ponieważ w trakcie prowadzonego postępowania śledczy ustalili, że to właśnie on tego samego dnia uszkodził na jednym z budynków przy ul. Wyszyńskiego rynnę o wartości 600 zł. Materiał dowodowy zebrany przez śledczych pozwolił na skierowanie do sądu wniosku o tymczasowe aresztowanie obydwu mężczyzn. Sąd rejonowy w zielonej górze aresztował ich na 3 miesiące. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości