Zabił z zazdrości. Trwa proces oprawcy z Drezdenka

20 kwietnia 2021, 14:40, Anna Kluwak, gorzowianin.com
W sierpniu 2019 roku w Drezdenku brutalnie pobił swoją partnerkę. Kopał ją po całym ciele, bo był o nią zazdrosny. 41-latka zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Teraz jej oprawca stanął przed Sądem Okręgowym w Gorzowie.

Do zdarzenie doszło 5 sierpnia 2019 roku w jednym mieszkań przy ul. Kościuszki w Drezdenku. Paweł J. (rocznik 1987) brutalnie zabił swoją 41-letnią partnerkę. Jak ustalił wówczas portal gorzowianin.com, mężczyzna skatował swoją partnerkę, ponieważ był o nią zazdrosny. Między parą bardzo często dochodziło do awantur, jednak tamta kłótnia zakończyła się tragicznie. Policjanci odnaleźli w mieszkaniu ciało 41-latki całe we krwi. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa oraz znęcania się.

Przed Sądzie Okręgowym w Gorzowie trwa właśnie proces w sprawie Pawła J. Kolejna rozprawa odbędzie się w połowie maja. 34-latkowi grozi od 8 do 25 lat pozbawienia wolności lub kara dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyzna jest oskarżony o to, że przewidując możliwość pozbawienia życia pokrzywdzonej, uderzył ją ręką w twarz, w wyniku czego kobieta przewróciła się na podłogę a następnie wielokrotnie kopał ją po całym ciele, w wyniku czego 41-latka doznała obrażeń wielomiejscowych, co doprowadziło do ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej i śmierci kobiety.

Jak podkreślają śledczy mężczyzna miał również znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoją partnerką w okresie od stycznia do sierpnia 2019 roku. Paweł J. wszczynał awantury podczas których poniżał kobietę, używał pod jej adresem wyzwisk i słów obelżywych oraz wielokrotnie uderzał ją ręką po całym ciele, skutkując powstaniem licznych sińców na całym ciele. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

- Oskarżony w postępowaniu przygotowawczym wyjaśniał, że nie pamięta dokładnie przebiegu zdarzenia, bo był pod wpływem alkoholu oraz nie miał zamiaru zabić konkubiny. Przyznał, że dochodziło między nimi wcześniej do awantur. Kobieta miała mieć skłonność do przewracania się, uderzania o różne przedmioty, stąd siniaki na jej ciele. Czas powstania licznych obrażeń stwierdzonych na ciele zmarłej był przedmiotem opinii biegłych sądowych – mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Lidia Wieliczuk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gorzowie.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości