Pożar forda w lesie. W bagażniku znaleziono kości i łopaty

22 listopada 2020, 15:44
fot. OSP Racula
W niedzielny poranek dyżurny zielonogórskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze samochodu w lesie. Strażacy po ugaszeniu ognia, znaleźli w bagażniku kości oraz łopaty. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.

W niedzielę 22 listopada po godz. 10 rano dyżurny Komendy Miejskiej PSP w Zielonej Górze otrzymał zgłoszenie, że w lesie przy ul. Rycerskiej w zielonogórskim Drzonkowie pali się samochód. Na miejsce zostały zadysponowane trzy zastępy straży pożarnej.

Strażacy szybko ugasili ogień. - Otwierając bagażnik strażacy znaleźli fragmenty kości. Na miejsce wezwano policję – komentuje Arkadiusz Kaniak, rzecznik zielonogórskiej straży pożarnej.

Samochód marki ford fiesta był porzucony w lesie, a dodatkowo nie miał tablic rejestracyjnych. W bagażniku oprócz kości, znaleziono również łopaty. Na miejscu pracuje obecnie policja pod nadzorem prokuratora. Trwa ustalanie do kogo mogą należeć kości znalezione w spalonym aucie. Ustalany jest również właściciel auta.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości