Jak szybko stracić kilkaset złotych?

26 lutego 2021, 13:30, redakcja@lubuskie24.pl
foto: Lubuska Policja
Wydawałoby się, że naiwność ludzka ma swoje granice. Niestety, znajdują się wciąż tacy, którzy płacą za przesyłki, których nie zamawiali. I to nawet kilkaset złotych. Oszust wykorzystał to, że w sklepie nie było właścicielki i od pracownicy zażądał opłacenia przesyłki.

Do jednego ze sklepów w Żarach przyszedł nieznany pokrzywdzonej mężczyzna, który podał się za kuriera. Zapytał ekspedientkę, czy jest na miejscu szefowa, ponieważ ma dla niej paczkę za pobraniem. Kobieta poinformowała, że pracodawcy niestety nie ma, wówczas ten oświadczył, że za przesyłkę trzeba zapłacić kilkaset złotych. Kobieta niczego nie podejrzewając, zapłaciła i odebrała przesyłkę, a oszust natomiast oddalił się w nieznanym kierunku.

Ekspedientka po chwili zatelefonowała do właścicielki sklepu z informacją, że odebrała dla niej paczkę. Niestety okazało się, że jej szefowa nie zamawiała i nie oczekiwała na żadną przesyłkę. Na opakowaniu nie było adresu oraz żadnych danych nadawcy ani odbiorcy.

Przestrzegajmy kilku poniższych wskazówek, żeby ograniczyć ryzyko utraty swoich pieniędzy: Należy dokładnie sprawdzić, czy zamawiałeś przesyłkę, którą przyniósł kurier, oraz czy widnieje na niej nadawca, u którego zakupiłeś towar, a także dane odbiorcy. Nie może kierować nami pośpiech, lub brak czasu kuriera. Zawsze sprawdzajmy stan przesyłki, czy nie została uszkodzona i co się w niej znajduje – ostrzegają policjanci.


Podziel się


Komentarze



Pozostałe wiadomości